Facebook Google+

19.07.2016

Prawo cywilne

Upadłość a zamówienia publiczne

Ustawa z dnia 28 czerwca 2012 r. o spłacie niektórych niezaspokojonych należności przedsiębiorców wynikających z realizacji udzielonych zamówień publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 837 ze zm. – dalej: Ustawa) nie zawiera katalogu umów, jakie wykonawca może zawierać z przedsiębiorcami, uczestniczącymi w procesie realizacji zamówienia publicznego. Określa jedynie zakres jego odpowiedzialności do prac „wykonanych” i „odebranych”. Jak wskazuje się w uzasadnieniu do projektu ustawy zamierzeniem ustawodawcy było umożliwienie spłaty należności wynikających z umów o roboty budowlane, dostawy wszelkiego rodzaju materiałów a także świadczenia wszelkich usług, które są związane z realizacją danego zamówienia publicznego. Przyjmując taka interpretację, można założyć, że również dostawcy objęci będą zakresem stosowania Ustawy.

Potencjalnymi beneficjentami ustawy są tylko ci z przedsiębiorców, których wierzytelności z tytułu zrealizowanych i odebranych prac wynikają z umowy zawartej bezpośrednio z wykonawcą udzielonego zamówienia. Mniejsi przedsiębiorcy, którzy biorą udział w realizacji inwestycji, ale na podstawie umów zawartych z dalszymi w systemie powiązań wykonawcami nie mogą skorzystać z regulacji ustawy.

Ustawa nie zawiera zapisów wyłączających możliwość dochodzenia przez upadłego przedsiębiorcę spłaty niezaspokojonych przez wykonawcę należności głównych przedsiębiorcy, który zawarł umowę z wykonawcą w związku z realizacją zamówienia publicznego na roboty budowlane udzielonego przez Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad. Zgodnie z art. 5 Ustawy podmiotem mającym prawo do zgłoszenia należności Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych i Autostrad jest każdy przedsiębiorca. Ogłoszenie upadłości zarówno układowej jak i likwidacyjnej nie pozbawia upadłego statusu przedsiębiorcy. Zważywszy na to trzeba przyjąć, że w przypadku upadłego, którego wierzytelność nie została zaspokojona przez wykonawcę, stosuje się przepisy ustawy PrUpadł, regulujące skutki ogłoszenia upadłości oraz kwestie likwidacji wierzytelności. W zależności od tego, czy względem upadłego prowadzone jest postępowanie likwidacyjne czy układowe, syndyk lub zarządca może wystąpić na zasadach określonych w ustawie PrUpadł o zapłatę wynagrodzenia do Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad.

Prawo do dochodzenia wskazanych należności wynika z przepisu art. 331 ustawy PrUpadł zgodnie, z którym, jeżeli w skład masy upadłości wchodzą wierzytelności przysługujące upadłemu w stosunku do osób trzecich, ich likwidacja następuje w drodze ściągnięcia. Ściągnięcie wierzytelności w tej sytuacji oznacza każdy sposób jej dochodzenia - w tym również dochodzenie wierzytelności na podstawie ustawy o spłacie niektórych niezaspokojonych należności przedsiębiorców. Jeżeli więc dłużnik na wezwanie syndyka lub zarządcy nie spełnia świadczenia dobrowolnie, to syndyk lub może zgłosić Generalnemu Dyrektorowi Dróg Krajowych i Autostrad należność, która przysługuje mu od wykonawcy. Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad nie ma prawa odmówić wypłaty prawidłowo zgłoszonego roszczenia opierając się na okoliczności ogłoszenia upadłości wnioskodawcy.

Powyższe stwierdzenia należy opatrzyć jedną uwagą. Ustawa wprost wskazuje,
że zgłoszenia dokonuje przedsiębiorca, co więcej ma on potwierdzać prawdziwość danych zawartych w przedkładanych przez siebie dokumentach odnośnie spełniania kryteriów ustawowych oświadczeniem składanym pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Tymczasem w wypadku upadłości likwidacyjnej wszelkie czynności dokonywane są przez syndyka, który nie jest przedsiębiorcą, a jedynie działa na jego rachunek, lecz w imieniu własnym. Trudno, zatem jednoznacznie wskazać, czy rzeczywiście syndyk będzie mógł działać w imieniu upadłego przedsiębiorcy.

Dodatkowo należy zauważyć, że zgodnie z art. 7 ust. 3 Ustawy, gdy przedsiębiorca wykonywał prace przy pomocy innych podmiotów, jednym z wymogów otrzymania wypłaty z Krajowego Funduszu Drogowego jest złożenie oświadczenia o niezaleganiu z zapłatą wobec tych podmiotów za zrealizowane i odebrane prace. Ewentualnie oświadcza, że wypłacona na poczet należności zaliczka została przekazana na zaspokojenie roszczeń tych podmiotów. W przypadku podmiotu upadłego spełnienie tego warunku jest praktycznie niemożliwe. Upadłość powoduje, że wypłacona zaliczka staje się składnikiem masy upadłości i służy zaspokojeniu wszystkich wierzycieli upadłego. Tym samym syndyk nie może według swego uznania dokonać wyboru, których wierzycieli zaspokoić w pierwszej kolejności a przyjęcie, że wypłacona zaliczka pokryje w całości wierzytelność tych podmiotów jest wątpliwe.

Łukasz Kwaśnik

Radca prawny